24 / 05 / 2019

Skamieniała Warszawa
krótka retrospekcja naszej majówki

Podróże małe i duże

"Młody też ma wolne"

Urlop, wolne od pracy – człowiek marzy o tym żeby się wyspać, poleżeć, porobić rzeczy, na które zwykle nie ma czasu. Ale jak to w życiu bywa rzeczywistość rządzi się swoimi prawami, a myśl o odpoczynku szybko została zweryfikowana świadomością: „Młody też ma wolne.” Nie pozostało więc nic innego, jak zaplanować jakoś ten czas.

Młody od dawien dawna jest fanem dinozaurów, pogoda na majówkę miała być średnia, na wyjazd jakoś szczególnie nie mieliśmy warunków.
Decyzja: zostajemy w Stolicy. Zaczęłam przeszukiwać Internet w kierunku „czegoś” co spełni oczekiwania mojego małego odkrywcy, a przy okazji i ja będę się tam dobrze bawiła. Przyznam, że byłam zdziwiona ileż fantastycznych opcji daje nam Warszawa. Przetestowaliśmy trzy, ale zdecydowanie mamy w planie kolejne.

Muzeum Geologiczne
Państwowego Instytutu Geologicznego

Kiedy weszłam na stronę Instytutu zaskoczyło mnie zdjęcie całego szkieletu mamuta włochatego! Ale jak to?! Całe życie myślałam, że aby zobaczyć coś tak spektakularnego muszę pojechać do wielkich muzeów Historii Naturalnej w Anglii czy USA, a tu taka niespodzianka. Był to oczywiście pierwszy punkt na naszej liście.
Na miejscu zostaliśmy mile zaskoczeniu ilością eksponatów, skamielin, amonitów, minerałów, zębów, kości. Ogromne mapy, czy grafiki przedstawiające poszczególne cykle w prehistorii. Sam mamut w towarzystwie szkieletu nosorożca włochatego i niedźwiedzia jaskiniowego robi potężne wrażenie, zwłaszcza dla małych miłośników dinozaurów i zwierząt prehistorycznych, wreszcie mogą porównać do siebie ogrom tych zwierząt. Dodatkowym atutem, przynajmniej dla nas, była możliwość zakupienia własnego amonitu 🙂

Adres: Rakowiecka 4, Warszawa
Bilety: wstęp wolny
Strona: www.pgi.gov.pl/muzeum

Polska Akademia Nauk Muzeum Ziemi w Warszawie

Muzeum Ziemi postanowiliśmy odwiedzić „przy okazji”, ponieważ obok była inna plenerowa wystawa, która nas interesowała. Ale! Okazało się, że w samym muzeum jest co oglądać: prawdziwa szczęka mamuta włochatego, noga słonia leśnego, kły tygrysa szablozębnego i gigantyczny amonit!
Byliśmy zachwyceni. Do tego tysiące pięknych minerałów i unikatowa sala z samymi meteorytami, czy piękna gablota z minerałami fluorescencyjnymi. Bawiliśmy się fantastycznie, a w ostatniej sali mieliśmy możliwość obejrzenia filmu na temat poszczególnych etapów powstawania bursztynu. Przyznam szczerze, że byłam nawet dumna z syna, kiedy po pustym muzeum rozległ się jego krzyk „Mamo, zobacz jaki wielki amonit!”.
O dziwo zwiedzaliśmy muzeum sami. Nie było innych zwiedzających, za to całkiem pokaźna kolejka czekała na otwarcie wystawy plenerowej. Szkoda, bo myślę, że stracili wspaniałą okazję na przygodę w zupełnie niespodziewanym miejscu.

Adres: Aleja Na Skarpie 20/26, 27, Warszawa
Bilety: 4-8 zł, dzieci do 7 roku życia wstęp wolny
Strona: mz.pan.pl/pl/strona-glowna

LIVING DINOSAURS – ŻYWE DINOZAURY – do 30 maja!

Wystawa zaskakująca, choć wg mnie bardzo mało nagłośniona. Wiem, że była wspominana w wiadomościach telewizji regionalnej oraz było wydarzenie założone na Facebook’u. Niestety nie spotkałam się z reklamami w ogólnodostępnej telewizji komercyjnej, a także nie widziałam plakatów w Stolicy. Ale jakoś udało nam się o niej dowiedzieć.

Na wystawie są 22 mechaniczne dinozaury, które poruszają poszczególnymi częściami ciała, ryczą i skrzeczą (w zależności od gatunku 😊 ). Można je dotknąć, pogłaskać, dać „pożreć” alozaurowi rękę. A na dwóch nawet można pojeździć. Czeka na nas Tyranozaur w skali 1:1, co samo w sobie jest po prostu niesamowite, zwłaszcza jak zacznie machać gigantycznym ogonem. Dodatkowo możemy pobawić się w paleontologów i odkryć zasypany szkielet. Ciekawe któż się pod tym piaskiem kryje? 😉 Niestety bilety są stosunkowo drogie, najtańsze są w poniedziałki i wtorki. W weekend cena jest kosmiczna. Mimo wszystko, polecamy, jeśli macie małego fana bądź fankę dinozaurów, gwarantuję, że będą się świetnie bawić. Tylko proszę – odwiedźcie przy tej okazji też Muzeum Ziemi, bo naprawdę warto!

Adres: Aleja Na Skarpie 20/26, 27, Warszawa – wystawa plenerowa na terenie Muzeum Ziemi
Bilety: 25 – 150 zł (bilety pojedyncze i rodzinne)
Strona: www.living-dinosaurs.com

Tak nas zachwycił świat muzeów w Warszawie, że nie zamierzamy na tym poprzestać, mamy w planach kolejne odwiedziny, m.in.: Muzeum Ewolucji PAN gdzie zamierzamy obejrzeć szkielet Tyranozaura, czy Muzeum Zoologii z wystawą Ginące Zwierzęta Europy. Bądźcie czujni, bo na pewno damy znać jak było. 

Facebook
Facebook
Twitter
YouTube
YouTube
Instagram

ONA

Książki, legendy, baśnie, dawne wierzenia, ludzie, historie, miejsca. Wszystko co było przed nami i co będzie po nas. Spisane, opowiedziane, nagrane. Uwielbiam tajemnice, zagadki, zapach książek.

Moje najnowsze wpisy
    🙂 Soon!